Nazywam się Lena, mam 16 lat. Pochodzę z bardzo malowniczej i zadbanej miejscowości. Chętnie tam jeżdżę. Tylko rodzinny dom omijam szerokim łukiem, bo przypomina mi piekło na ziemi. To tu 2 lata temu utraciłam swoją ukochaną mamę. Pół roku później zmarł ojciec.
Przebywam od roku w nowym środowisku, u krewnych w Warszawie. Właśnie ukończyłam gimnazjum (Uwaga! Nawet z czerwonym paskiem :D) Do liceum pójdę także w Warszawie. Przeszłam tu całkowitą metamorfozę, pod każdym względem. Aby pokonać swój ból, cierpienie i traumę postanowiłam utworzyć blog w którym będę zajmować się modą.
W przyszłości chciałabym oprócz interesowania się modą robić coś pożytecznego dla innych.
A teraz poznajcie mój styl...
- Nie lubię już mocnego makijażu, bo "im mniej tym lepiej".
-Ubieram się zawsze stosownie do okoliczności i miejsca.
- Do szkoły chodzę ubrana zawsze inaczej, ale noszę tylko kolory pastelowe, natomiast dodatki takie jak pasek czy trampki są w kolorze bardzo intensywnym. Makijaż do szkoły to tylko delikatnie wy tuszowane rzęsy i lekki błyszczyk na ustach. Paznokcie wyłącznie klasyczny french.
- Do kina, muzeum i na spacer po mieście ubieram się bardzo kolorowo, dyskretny makijaż i kolorowe paznokcie.
- Najbardziej elegancko ubieram się do teatru, w kolorze bieli i czerni, no i obowiązkowo szpilki.
Na mój blog zaglądajcie zawsze, a szczególnie w środę i sobotę, bo właśnie wtedy będę wstawiała nowe propozycje modowe. Krytykujcie, ale tylko konstruktywnie :) Pozdrawiam i do usłyszenia w sobotę...
Hej;) jestem z sąsiedniej miejscowości i troszkę Cię kojarzę, masz świetne tło bloga:)
OdpowiedzUsuńUstaw sobie na blogu gadżet, gdzie mogę zaobserwować Twojego bloga, bo z chęcią bym to zrobiła;)
Zapraszam do siebie - http://wbrewzasadoom.blogspot.com/
Pozdrawiam serdecznie i cieplutko! ;)